Krok 5. Postaw się w sytuacji Darczyńcy

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Co widzisz na powyższym obrazku? Dwóch siedzących grajków dobrze bawiących się przy dźwiękach gitary? A może dwoje staruszków patrzących sobie w oczy? A może złoty kielich?

Co chcę Ci przez to powiedzieć… Że punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Przyznasz, że nieraz zdarzyła Ci się sytuacja, w której Twoja interpretacja sytuacji była diametralnie różna od interpretacji innej osoby i później mogły wyniknąć z tego jakieś nieporozumienia.

Podobnie może być przy komunikowaniu się z potencjalnymi Darczyńcami. To co będziesz im mówił na spotkaniach, w trakcie mailowania, czy rozmowy na chatcie w jednej ze społecznościówek, może być zupełnie inaczej postrzegane przez nich niż przez nas. Dlatego jest na to pewne rozwiązanie. Stawiaj się jak najczęściej w roli Donatora i zastanawiaj się… co mnie by przekonało do tego, aby wesprzeć jakąś fundację?

Kiedyś zrobiłem pewien eksperyment w pracy. Był on spowodowany tym, że miałem wrażenie, że wpadam w rutynę w swoim przekazie do Darczyńców. Potrzebowałem świeżego powiewu, czystego spojrzenia i czegoś nowego. Postanowiłem przejść się po biurze i zapytać każdego z osobna: Słuchaj, co by Cię przekonało do tego, aby wesprzeć tą organizację? Oto jakie padały odpowiedzi:

• chciałbym wiedzieć na co idą pieniądze, które mam przekazać,
• chciałbym dostać informacje co się zmienił dzięki temu wsparciu,
• chciałbym dostać coś w zamian,
• chciałbym dostać podziękowanie,
• chciałbym wiedzieć co robiła dotychczas ta organizacja, jakie mają potrzeby i ile już udało im się uzbierać,
• chciałbym wiedzieć jakie plany ma ta organizacja, jeśli udałoby im się zebrać potrzebną sumę,
• chciałbym otrzymać jakieś potwierdzenie, że to wiarygodna organizacja, że to nie jest jakaś ściema.

Jest to oczywiście nadal katalog otwarty. Odpowiedzi wydają się proste i oczywiste. No właśnie! Ale jak często NGOsy zapominają o tym, aby zaspokoić te oczekiwania potencjalnych Fundatorów. Tych odpowiedzi może być oczywiście znacznie więcej. Ja publikuję tylko te, które udało mi się uzyskać od kilku osób z biura. Ty możesz zrobić podobny eksperyment w swojej rodzinie, wśród swoich znajomych albo w mediach społecznościowych.

Wróć na mojego bloga niebawem, a dowiesz się jakie wnioski wyciągnąłem z tej lekcji…

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest
MICHAŁ OSIEJ
MICHAŁ OSIEJ

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji UKSW oraz Wydziału Zarządzania UW

Dodaj komentarz

Najnowsze wpisy